Skip to content Skip to footer

Kiedy powstała pierwsza na świecie destylarnia whiskey – i czy w ogóle istniała?

Pytanie o pierwszą destylarnię whiskey brzmi prosto, ale odpowiedź zależy od tego, co właściwie nazywamy destylarnią. Współczesna definicja? To zakład produkujący fermentowany destylat zbożowy, dojrzewający minimum 3 lata w dębowych beczkach (tak mówią przepisy UE, szkockie i irlandzkie). Problem w tym, że takie standardy nie istniały jeszcze kilka wieków temu.

Kiedy powstała pierwsza na świecie destylarnia whiskey?

Najwcześniejsze wytwarzanie whiskey było sprawą klasztorną i medyczną. Zakonnicy destylowali “aqua vitae” (wodę życia) w przenośnych alem­bikach, bez stałych zakładów czy rejestracji. Nieformalne, rozproszone punkty produkcji, często w piwnicach czy małych pomieszczeniach przy kuchniach klasztornych. To raczej rzemiosło niż przemysł.

fot. medium.com

Najstarsze znane wzmianki padają w różnych stuleciach, co tworzy pozorną sprzeczność. Jedna licencja z 1405 roku, inna z 1494, jeszcze inna z 1608. Każda pochodzi z innego miejsca, innego kontekstu prawnego. Brak jednego punktu startowego to właśnie efekt tej ewolucji od alchemii do komercji.

Notka techniczna: “whisky” (bez -e-) to Szkocja, “whiskey” (z -e-) to Irlandia i USA. Różnica w zapisie, nie w istocie napoju. Teraz przyjrzyjmy się konkretnym datom.

Kiedy powstała pierwsza destylarnia whiskey?

Destylacja trafiła do Europy ze wschodu, prawdopodobnie przez mnichów wracających z krucjat. W klasztorach irlandzkich i szkockich zaczęto wytwarzać “aqua vitae” (po gaelicku “uisce beatha”), czyli wodę życia. Początkowo to lekarstwo, nie napój. Dopiero z czasem ten klasztorny eliksir zaczął żyć własnym życiem.

Dwa kluczowe ślady

Oto co zachowało się w dokumentach:

Data Źródło i miejsce Treść wzmianki
1405 “Annals of Clonmacnoise”, Irlandia Śmierć wodza klanu z powodu “nadmiaru aqua vitae” podczas Bożego Narodzenia
1494 “Exchequer Rolls”, Lindores Abbey, Szkocja “8 bolls” słodu dla brata Johna Cora na wytworzenie aqua vitae dla króla Jakuba IV (szacunkowo ~1 500 butelek)

Pierwszy zapis to właściwie ostrzeżenie przed piciem. Drugi? Zamówienie królewskie, które potwierdza, że destylacja odbywała się na sporą skalę.

fot. whiskyinvestments.com

Czy to już destylarnia?

Nie w dzisiejszym rozumieniu. Opat z alembikiem w piwnicy klasztornej to nie to samo co licencjonowany zakład przemysłowy z magazynami i regularną produkcją. Te wzmianki dowodzą, że whiskey istniała, ale nazywanie klasztornego warsztatu “pierwszą destylarnią” to spory skrót myślowy. Prawdziwa bitwa o ten tytuł zaczyna się dopiero w XVII wieku.

 Licencje, ciągłość działania i sporne roszczenia

Spór o miano “najstarszej destylarni whiskey” trwa, bo zależy od tego, co właściwie mierzymy. Licencję? Ciągłość produkcji? A może samo istnienie budynków?

fot. rackhousewhiskeyclub.com

Kandydaci do tytułu “najstarszej”

Destylarnia Lokalizacja Data Typ roszczenia Kluczowa uwaga
Old Bushmills Irlandia Płn. 1608 Najstarsza licencjonowana Firma faktycznie powstała 1784
Kilbeggan Irlandia 1757 Ciągłość licencji Produkcja wstrzymana 1954-2007
Glenturret Szkocja 1763 Najstarsza działająca (Szkocja) Nielegalny destylat od 1717, zamknięta 1921-1959
Littlemill Szkocja 1772 Pierwsza licencjonowana (Szkocja) Zamknięta 1994, zniszczona 2004

Old Bushmills lubi podkreślać rok 1608, kiedy Sir Thomas Phillips uzyskał licencję dla obszaru County Antrim. Problem? Sama firma powstała dopiero w 1784. Kilbeggan płaci nieprzerwanie £5 rocznie od 1757 (ciągłość licencji), ale przez pół wieku nic tam nie produkowano.

Jakie kryterium, taka odpowiedź

“Najstarsza licencjonowana” to jedno. “Najstarsza działająca” to drugie. A “ciągłość licencji” wcale nie oznacza ciągłości produkcji, co dobrze widać przy Kilbeggan. Glenturret oficjalnie 1763, ale kto wie, co działo się tam nielegalnie od 1717.

Littlemill już nie istnieje (pożar w 2004), więc jej roszczenia są czysto historyczne. Nie ma jednego zwycięzcy, bo każdy mierzy czym innym.

Pierwszeństwo, które zależy od tego, jak liczyć

fot. scottishfield.co.uk

Historia pierwszej destylarnii whiskey to trochę jak spór o to, która drużyna wygrała mecz, gdy obie liczą punkty według własnych zasad. Bushmills macha dokumentem z 1608 roku, Szkocja wskazuje na zapisy o uisge beatha z XV wieku, a Irlandczycy przypominają o mnichach, którzy destylowali setki lat wcześniej. Problem w tym, że żadna z tych dat nie opisuje tego samego. Jedna mówi o licencji, inna o napoju w ogóle, jeszcze inna o zupełnie innej tradycji produkcji.

Chodzi właściwie o definicję. Czy pierwsza to ta, która jako pierwsza coś destylowała (choćby nielegalnie), czy ta, która pierwsza dostała papier z pieczęcią? Czy liczy się najstarsza wzmianka w dokumencie, czy najstarsza ciągła produkcja? To zależy, kogo zapytasz i co akurat chce udowodnić.

A prawda jest taka, że nikt tego już nie ustali na pewno. I może to wcale nie przeszkadza.

Zostaw komentarz